Kulturowa zapiekanka

Autorka tekstu i fotografii: Klaudia Boksa.

Zaledwie podwójne drzwi oraz czarna kotara dzielą nas od najprawdziwszego Iranu.

Przeskok temperatury równy około 20⁰C, z kolei kultury o całe 180⁰ – chociaż czy aby na pewno? Proszę o zamknięcie oczu oraz popuszczenie wodzów wyobraźni: wiszące na ścianach wzorzyste perskie dywany w harmonijnej kompozycji ze zdjęciami autorstwa Piotra Kuny; niskie, drewniane stoliki okryte satynowymi chustami, porozkładane wokół każdego z nich kolorowe poduszki, gdzieniegdzie rarytas! – krzesła. Całość ta dopełniona irańskimi przekąskami na srebrnych tacach, tradycyjną herbatą i… Polskimi kiszonymi ogórkami!

DSC_0020

DSC_0016

Na początek, w tytule wstępu objaśniona zostaje sama idea projektu – znalezienie wspólnych punktów w naszych kulturach oraz bazowanie na nich przy kreatywnej pracy. Również eksploatacja własnej kinematografii, poznawanie siebie poprzez kino.

Po połknięciu bakcyla wszyscy czekają aż to nasi goście, którzy przejechali pół świata w ramach właśnie tej idei, zabiorą głos.

Mahan Charmshir, będący w Polsce już od połowy roku oraz studiujący na Uniwersytecie Warszawskim, na oczach świadków „konstruuje wehikuł czasu” – swoją prezentacją zabiera nas w okres najdawniejszej historii Iranu. Przy profesjonalnej asyście tłumaczeniowej jednej z uczestniczek projektu– Sonii oraz Ewy Maj, lawirujemy między sztuką, religią, a tradycją; kończąc na fundamentalnych informacjach dotyczących współczesnego Iranu.
DSC_0032

DSC_0029

Opisany pokrótce został również odbiór polskich filmów przez młodzież irańską, która – o ile wierzyć naszym krytykom filmowym Marcinowi Szydziszowi oraz Adamowi Krukowi 😉 – bardzo sumiennie i z ogromną precyzją podeszła do ich interpretacji.

Pora więc na reakcję ze strony publiczności! Zadawane pytania o dowolnej tematyce kierowane były do Rezy Soroora i Alirezy Javana. W moim odczuciu to w tym momencie nastąpił moment przełomowy całego wieczoru. Wyraźnie wskazane zostały podobieństwa międzykulturowe (gdzie najbardziej zadziwiającym okazało się zainteresowanie reżyserią Wajdy, Polańskiego; twórczością Gombrowicza i Różewicza), rozwiano również wiele wątpliwości (np. dotyczących cenzury, braku dostępu do światowego kina w Iranie).

DSC_0055

DSC_0009

Na koniec wisienka na torcie – muzyka! Grana przez Sama Alty’ego, na tradycyjnych instrumentach irańskich – dla zrelaksowania się i zahipnotyzowania naszym małym, własnym Iranem.

DSC_0080

Klaudia BoksaKlaudia Boksa, przebudzona; żyjąca w XXI wieku, będąca twórczynią współczesności oraz przyszłą reformatorką wszechświata!… Choć obecnie pozostaje uczennicą LOV we Wrocławiu, zauroczoną Gałczyńskim i opadającymi kwiatami wiśni.